Po co psu spacer?

19:20:00

 Zastanawialiście się kiedyś, po co w zasadzie Waszemu psu spacer?

Bardzo często - nie ukrywam, zazwyczaj w przypadku ludzi, którzy dzwonią do mnie chcąc kupić od nas szczeniaka - spotykam się z argumentem pt.

Mamy dużą działkę, będzie miał mnóstwo miejsca do biegania!

I wtedy mimowolnie się jeżę, zaciskam pośladki i głęboko wzdycham.

Mam nadzieję, że nie należycie do tej części społeczeństwa, która uważa, że psu wystarcza spędzanie czasu na własnej posesji, a spacer od święta zabezpiecza wszystkie jego potrzeby?

Jeśli nie jesteście przekonani, czy Wasz pies potrzebuje codziennego długiego spaceru, to dzisiaj - krótko i na temat w tej kwestii. 6 powodów, dla których warto codziennie iść z psem na spacer.


Wspólne spacery wzmacniają więź

O tym, jak budować więź z psem już pisałam, ale powtórzę: wspólne spędzanie czasu jest do tego niezbędne. Wyjście razem na spacer pozwala nie tylko być razem, ale również poznawać się w nowych sytuacjach, wspólnie odkrywać coraz to nowe i ciekawe miejsca. To inspirujące i niezbędne dla Twojego psa, gdyż...

Twój pies musi węszyć

Zmysł węchu to najważniejszy zmysł u psa. Wyjścia w nowe miejsca pozwalają mu na to, co my, ludzie, robimy przy porannej kawie lub popołudniowej herbacie z ciastkiem - odebranie maili, przejrzenie facebooka, pogadanie ze znajomymi, przejrzenie codziennej gazety. Pies robi to wszystko właśnie węsząc. Za każdym razem, gdy odciągacie psa od zawziętego obwąchiwania słupa ogłoszeniowego pomyślcie, jak Wy byście się czuli, gdyby ktoś w połowie czytania artykułu wyrywał Wam z rąk gazetę.

Niezbędne zachowania socjalne

Nie tylko szczeniak w okresie socjalizacji (w tym temacie nie będę się znowu rozwodzić, bo było!), ale również każdy dorosły pies czerpie korzyści z interakcji z innymi psami. Nie muszą być to kontakty bliskie - nie każdy pies jest chętny do zabawy z innymi psami, nie wszystkie napotkane psy się do takich interakcji nadają, jednak zazwyczaj obwąchanie się, a nawet minięcie na ścieżce spacerowej dostarcza Twojemu psu społecznych impulsów - w końcu "psia rozmowa" zaczyna się na długo przed tym, gdy psy do siebie podejdą.

Pies potrzebuje ruchu

Uprzedzając: nie, nie wybiega się tylko na posesji. Zrównoważony, czujący się bezpiecznie dorosły pies nie spędza dnia na samotnym bieganiu wokół swojej działki - tak robią psy sfrustrowane. To nie jest nic dobrego, jeśli Wasz pies tak robi, bo działka powinna być dla niego przedłużeniem domu... a przecież w domu się nie biega jak szalony cały dzień.
Od biegania jest spacer.

Spacerowa nauka

Spacer to też doskonała okazja do ćwiczenia posłuszeństwa. Wiadomo, w domu czy na własnej posesji rozproszeń zazwyczaj jest niewiele, ale juz poza nią? Do wyboru, do koloru! Spacerowanie pozwala też na praktyczne trenowanie chodzenia na luźnej smyczy, przy nodze, zachowania w mieście czy w towarzystwie obcych ludzi. Nie odbierajcie sobie tego... tylko nie popadajcie w przesadę i nie poświęcajcie spacerów wyłącznie na trening. I Ty, i Twoj pies potrzebujecie zwyczajnie w ciszy "przewietrzyć umysł" ;-)

Korzyści dla Ciebie

... również są nie do przecenienia. Nie dość, że będziesz miał codzienną dawkę ruchu na świeżym powietrzu (potrzebujesz jej tak samo, jak Twój pies), że poznasz nowe, ciekawe miejsca (Tobie też jest to potrzebne!), to jeszcze spacery z psem są doskonałą okazją do zawierania psich znajomości! My dzięki naszym psom i wychodzeniu z nimi poznaliśmy całe mnóstwo świetnych psiolubów :-)

A co jeśli nie będziesz spacerował?


W tym temacie posłużę się historią z naszego życia. Bohun, gdy zaczął mieć problemy z kręgosłupem miał najpierw spacery mocno zredukowane, a w pewnym momencie - gdy każdy spacer oznaczał, że go później musieliśmy podnosić z ziemi - ucięte kompletnie. Przez pierwszy tydzień było całkiem ok, ale później pies zaczął gasnąć. Zrobił się smutny, nie miał ochoty na pieszczoty ani zabawy - czy to z nami, czy z resztą Śledzi.
Wtedy podjęliśmy decyzję, że musi mieć spacery - chociaż takie naprawdę króciutkie, na lince, ale muszą byc. I wiecie co? Pies natychmiast odżył!

Jestem zdania, że skoro zdecydowałam się na psa (a w zasadzie psy ;) ) to jestem mu zwyczajnie winna codzienny spacer. One nie wprosiły się do mojego domu - sama je zaprosiłam, więc teraz odpowiadam za to, by były szczęśliwe.



A Wy? Chodzicie ze swoimi psami na codzienne spacery? :-)

You Might Also Like

0 komentarze

Polub Śledź też pies

Polub u Śledzi

Polub Simpsons Polska

Zajrzyj na naszego Instagrama