Hop w góry! z psem

07:39:00

Za oknem paskudność, więc wzięło mnie na wspominki czasu wakacyjnego.
Jak lubicie spędzać wakacje? To, że z psem to mam nadzieję oczywiste ;-) Bo ja sobie nie wyobrażam wyjechać i zostawić futer - w końcu i one wakacje muszą mieć... a jako, że oboje z TŻtem jesteśmy górskimi fanatykami, a do tego jakie psy mamy każdy widzi... to jeździmy w góry :-)

Nie ukrywam, że nasze pasje miały duży wpływ na wybór rasy - ja bym w końcu najchętniej miała mastino neapoletano, ale jakoś go sobie na całodziennej górskiej wyprawie nie wyobrażam ;-) No a jako, że wakacje musza być z psem, to mamy berneńczyki.

Niestety, ostatni rok był wybitnie remontowy, więc niestety wakacje musieliśmy w ogóle odpuścić... w tym roku to już nie wchodzi w grę :-) Póki co za to - powymądrzam się, jak fajnie i bezpiecznie z psem po górach chodzić, a przecież dobre przygotowanie to podstawa!




Nie chcę tu wspominać o wszystkich tych rzeczach, które są w górach niezbędne bez znaczenia, czy mamy ze sobą psa, czy nie. Chcę się skupić wyłącznie na psich aspektach wyprawy.

Przed wyjazdem

Trening czyni mistrza...
...czyli nie jedźcie w góry na żywioł. Przygotujcie się do tego fizycznie - i Wy, i pies. Chodźcie na spacery, stopniowo zwiększając dystans - my doszliśmy do momentu, że nasze psy bez problemu przechodzą 20km i nie jest to dla nich wycieńczająca wyprawa, a raczej spacer.

Zadbajcie o sprzęt
Niby da się chodzić po górach w adidasach... ale na torach też można leżeć. Podstawą więc jest odpowiednie obuwie dla Was + (naszym zdaniem) szelki + smycz dla psa.
Nasz zimowy zestaw, czyli ja + Bohun (na zdjeciu miał 12 miesiecy) ;-) wygląda tak:

 I wersja letnia, tym razem z Zuzią:



Dlaczego chodzimy po górach w szelkach? Bo nie używamy ich na codzień. Wypracowaliśmy zasadę, że na szelkach obowiązują zupełnie inne zasady i komendy - można chociażby ciągnąć - i to się sprawdza. My w góry używamy guardów uszytych z szerokich taśm, da się na nich w razie czego psa poasekurować.
Można w sieci kupić bardzo fajne, typowo górskie szelki - i te również polecamy! Tylko niestety to już jest większy wydatek.
Smycz najwygodniej jest sobie opasać wokół talii (jak ją ktoś ma ;-) ) albo przypiąć do pasa trekingowego... lub - zrobić tak jak my - zaczepiać ją do biodrowego pasa plecaka. Wygodne i sprawdzone!
Do smyczy można dodać amortyzator, choć my nie mamy i żyjemy.
Warto pomyśleć o lekkiej i składanej misce - przypominam, że to Wy ją będziecie nosić na plecach i warto, by nie zajmowała w plecaku dużo miejsca. Jeśli Wasz plecak ma dużo troczków na zewnątrz bardzo wygodnie można miskę przypiąć- nie ryzykujemy wtedy zamoczeniem zawartości plecaka.

Zastanówcie się nad odpowiednim miejscem na wyjazd
Prawda niestety jest taka, że my - pomimo dużego sentymentu do polskich Tatr - w polskie góry nie jeździmy. Powody są 2: pierwszy - niestety miejsca w które mozna z psem wejść są mocno ograniczone, drugi - ludzie spotykani na szlaku i ich podejście... no niestety, kto po polskich górach chodził, ten na pewno wie, co mam na myśli. Zakazy w parkach narodowych jak dla mnie są totalnie bezsensowne i absurdalne, ludzie zazwyczaj robią znacznie większe szkody niż pies... no ale cóż, prawo jakie jest każdy widzi, na szczęscie poza granicami naszego kraju, nie aż tak strasznie daleko, można z psem kulturalnie wypoczywać.
W każdym razie - poniżej krótka lista polskich górskich parków narodowych, w których możemy chodzić z psem:

Park Narodowy Gór Stołowych
Świętokrzyski Park Narodowy
Karkonoski Park Narodowy
Ojcowski Park Narodowy

Dlatego więc jeździmy za granicę. Gdzie?

Bardzo polecamy Słowację. Blisko, miło, kulturalnie i można chodzić z psem. Nawet słowacka część Tatr na większości szlaków dostępna jest dla turystów z czworonogami, za co władzom parku serdecznie dziękujemy. Na pierwszą wyprawę polecamy za to Małą Fatrę. Piekne krajobrazy, niezbyt trudne podejścia, bardzo mało ludzi - żyć, nie umierać.




Drugie fajne miejsce na górskie wyprawy to rumuńskie Fogarasze. Po prostu bajka! Parku narodowego tam nie ma, można więc spać w dowolnym miejscu pod namiotem (tylko uwaga - ponad linią lasu, bo w Fogaraszach niedźwiedzie to norma - ale w wyższe partie się nie zapuszczają), mozna chodzić z psem również luzem. To, na co warto zwrócić uwagę to stada owiec pilnowane przez - a jakże - psy pasterskie, które najlepiej ominąć szerokim łukiem i CSować zawzięcie ;-)






Zapoznajcie psa z górskimi zasadami
Właśnie o tym pisałam wcześniej. Komendy które warto, byście mieli opanowane to na pewno "czekaj" - przydatna np. do schodzenia po stromych skałach, gdy najbezpieczniej jest byście szli przodem, a za Wami pies, "naprzód" - albo cokolwiek podobnego, by pies szedł przed wami a nie przy nodze. Sporo pewnie wyjdzie Wam w praniu, ale te 2 rzeczy polecam, bo ułatwiają wspólne chodzenie.



Już w górach

Pamiętajcie, by na pierwsze wyjście zaplanować raczej lekką trasę. Przyjrzyjcie się mapie - jeśli przy szlaku nie płynie w żadnym momencie potok czy rzeczka, to na pewno musicie zadbać o duży zapas wody dla siebie i psa - szczególnie w gorący dzień. Róbcie postoje, napawajcie się górami, bawcie się wspaniale! A na pewno i Wasz pies będzie zadowolony :-)


Na koniec parę słów na temat łańcuchów i drabinek na szlakach.
Nasz pierwszy raz z tymi "ułatwieniami" był niezaplanowany i przymusowy - mimo kilkukrotnego sprawdzenia na mapie i przewodniku, czy na pewno ich nie ma, okazało się, że owszem - są, a do tego szlak jednokierunkowy. Stwierdziliśmy, że raz kozie śmierć i próbujemy.
Z drabinką (jakieś 3m pionowo w górę) psy poradziły sobie bez większych problemów, aczkolwiek z naszą asekuracją. Łańcuchy - dawały sobie radę lepiej niz my. W każdym  razie odczarowaliśmy te gadżety :-)
Możecie spokojnie w domu jeszcze poćwiczyć i sprawdzić, jak pies sobie daję radę w takich warunkach - nasze nie mają większych problemów :-)

Do zobaczenia na szlaku!

You Might Also Like

1 komentarze

  1. Świetnie spędzone chwile zimą jak i latem. Góry z psem, to musi być coś cudownego. Ja jak na razie odwiedziłam z moi czworonogiem Mazury oraz w Tym roku będzie Chorwacja :). Cudowne zdjęcia!
    ~
    H&F
    http://jaimojaspanielka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Polub Śledź też pies

Polub u Śledzi

Polub Simpsons Polska

Zajrzyj na naszego Instagrama