Dobry hodowca - zły hodowca?

08:04:00

Tak. Jestem hodowcą.
Staram się jak tylko mogę, by być najlepszym hodowcą, jakim tylko być umiem. Wiąże sie to z nieprzespanymi nocami, godzinami przesiedzianymi w internecie, w książkach, w publikacjach. Z setkami maili, które wymieniam z "mądrymi ludźmi" z całego świata rozmawiając o problemach mojej rasy. Z wieloma rozmowami z weterynarzami. Wreszcie - ze żmudnym przekopywaniem się przez strony hodowli, bazy danych, ostatnio coraz częściej Facebooka - by wiedzieć jak najwięcej.
Nie jestem, i nigdy nie będę  idealna, tak jak idealne nigdy nie będą hodowane przeze mnie psy.

W ostatnim czasie miałam przyjemność (niestety przez większość godzin wątpliwą) być również kupującym, a właściwie szukającym szczeniaka - dla mojej mamy. Już chyba trochę zapomniałam jak to jest, a może po prostu podchodzę do tego bardziej świadomie, niż te kilka lat temu? W każdym razie te doświadczenia zainspirowały mnie do napisania tego posta.




Jak rozpoznać dobrego  hodowcę?

Dobry hodowca - choć może się to wydawać banalne - przede wszystkim kocha swoje psy. Kocha również szczenięta, które się w jego hodowli rodzą. Co z tego wynika?
-zawsze, ZAWSZE bardzo dokładnie będzie chciał się dowiedzieć, do jakiego domu miałby pojechać maluch z jego hodowli - w związku z tym zada milion-pięćset-sto-dziewięćset pytań, również takich, których moglibyście się nie spodziewać - choćby o wykonywany zawód czy preferowany sposób spędzania wakacji. W moim przypadku rozmowa z potencjalnymi przyszłymi właścicielami ciągnie się naprawdę długo - bo ja chcę dokładnie wiedzieć, kto ma mojemu wychuchanemu maluszkowi zastąpić mnie i jego mamę!
-zawsze, ZAWSZE będzie chciał wiedzieć, co się dzieje z jego szczeniakiem (tak, szczeniaki z mojej hodowli na zawsze zostaną "moimi szczeniakami" ;-) ), nie tylko przez pierwszy tydzień, miesiac czy rok, ale przez całe jego życie; O tym też uprzedzam potencjalnych właścicieli - jestem upierdliwa, i jeśli komuś to nie odpowiada, to to jest najlepszy czas, żeby poszukać mniej upierdliwego hodowcy ;-)
-gdy odwiedzicie takiego hodowcę, będziecie mogli łatwo dostrzec, jak dobrą relację ma ze swoimi psami, w jaki sposób do nich mówi i jak one reagują na jego osobę; podobnie będzie traktował szczenięta - z miłością i wyrozumiałością.

Dobry hodowca nie będzie miał nic do ukrycia. Odpowie - w miarę możliwości bo np. na pytanie "Czy mój pies dozyje sędziwego wieku" przy najlepszych chęciach odpowiedzieć się nie da - na każde pytanie, chętnie wyjaśni każdą wątpliwość. Zaprosi Was do domu, jeszcze przed narodzeniem szczeniąt, byscie poznali jego i jego psy (to też doskonała okazja dla hodowcy, by poznać Was). Pokaże Wam zarówno matkę szczeniąt, jak i CAŁY miot, miejsce gdzie maluchy śpią, bawią się, jedzą. Udostępni Wam do wglądu (a najlepiej da do ręki również kserokopie) rodowodów rodziców, wyników badań, testów psychicznych, kartę krycia, kartę miotu i protokół przeglądu miotu, pokaże książeczki zdrowia maluchów razem z odpowiednimi wpisami i odrobaczeniach i szczepieniach. Powie o problemach, które pojawiały się wśród jego psów lub szczeniąt z poprzednich miotów.

Dobry hodowca potrafi dokładnie wytłumaczyć, czym kierował się przy wyborze rodziców miotu. Poda Wam co najmniej kilka powodów, m.in. wyniki badań, długości życia przodków i powody ich zgonów, wyniki badań rodziców, poprzednie potomstwo zarówno reproduktora, jak i suki hodowlanej i ich wyniki, aż w końcu eksterier, czyli wygląd - co danym reproduktorem chciał wzmocnić, a co poprawić.

Dobry hodowca w wyczerpujący sposób opowie Wam, jak dba o socjalizację maluchów, a jeśli to będzie możliwe - również pokaże. Możliwe, że stosuje wczesną neurostymulację szczeniąt (na pewno chętnie wyjaśni, co, jak i dlaczego robi). Na pewno zapoznaje szczeniaki z dziwnymi akcesoriami domowymi (włączony telewizor, odkurzacz, wiertarka, pralka, zmywarka, miotła) i ogrodowymi (grabie, kosiarka), pokazuje im nieznane dźwięki i sytuacje. Zapoznał szczenięta z kąpielą, suszarką i obcinaniem pazurków oraz innymi - potrzebnymi w zależności od rasy zabiegami pielęgnacyjnymi.

Dobry hodowca bez problemu pomoże Wam się skontaktować z właścicielami szczeniąt z jego poprzednich miotów - bo jak pisałam wyżej nie ma nic do ukrycia. Będzie umiał o psach, które wyszły z jego hodowli opowiedzieć - przecież ma z ich właścicielami i często z nimi samymi kontakt, wie, co się  u nich dzieje.

Wreszcie, gdy już odbierzecie szczeniaka - będzie z Wami w kontakcie. Będziecie mogli do niego zawsze zadzwonić, z każdą wątpliwością. Będzie zaangażowany w sprawy Waszego malucha, bo to w końcu i jego "dziecko".


A Wy? Udało Wam się znaleźć dobrego hodowcę?

Mi - szukającej szczeniaka dla mojej mamy - się udało. Łatwo nie było i już zaczęłam wątpić w powodzenie tej akcji przed końcem 2025roku... ale jej efektem jest ten młody kawaler, Blusio:


You Might Also Like

2 komentarze

  1. Piękny kawaler :D Opłaca się dobrze poszukać. W końcu to tylko trochę wysiłku, a super psa mamy na wiele wiele lat :D Ja już też szukanie mam na szczęście za sobą.

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety, wiele osób podchodzi do zakupu psa bardzo nieodpowiedzialnie - kupując pralkę bardziej się przykładają :(

    OdpowiedzUsuń

Polub Śledź też pies

Polub u Śledzi

Polub Simpsons Polska

Zajrzyj na naszego Instagrama